czwartek, 23 października 2014

Od Damiena CD. Glimmer

Naszym oczom ukazała się dolina miłości. Milości... Spojrzałem na Glimmer, ale zaraz odwróciłem wzrok. Nie mogłem wytrzymać... znów na nią zerknąłem. Czy to może być... Nie. Nie, nie. To na pewno nie to o czym pomyślałem. Za krótko się znamy. Ona jest po prostu... łada. Tak. Tylko o tym pomyślałem. O niczym więcej. Ale może... może... w przyszłości jeszcze z nią na tą polanę wrócę...
-Hej, zobacz – z zamyślenia wyrwał mnie głos Glimmer. Wadera wskazywała między drzewa.
Spojrzałem tam. Niedaleko nas stała łania. Nie obawiając się niebezpieczeństwa skubała trawę. Wiatr wiał w inną stronę nie niosąc do niej naszego zapachu. Uśmiechnąłem się pod nosem. Uwielbiałem polowania.
-Jesteś może głodna? - zagadnąłem skradając się do łani.

<Glimmer?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz