Kąpałam się w Rajskim Wodospadzie, kiedy nagle zauważyłam, że krzaki przy brzegu poruszyły się. Wyszłam z wody potruchtałam do rośliny.
- Hej, wyłaś - powiedziałam.
Po około 2 minutach postać wyszła z ukrycia. Okazało się, że to bardzo przystojny basior...
- Wybacz, nie wiedziałem....... - wyjąkał.
- Nic się nie stało, a tak w ogóle to jestem Sunshine. - przedstawiłam się.
- Ja mam na imię Kazuki.
- Może chciałbyś dołączyć do mojej watahy? - spytałam.
Kazuki?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz